wtorek, 25 marca 2014

Kremy do rąk.

Cześć! :)
Dzisiaj zapraszam Was na wpis, poświęcony kremom do rąk. Myślę, że jest to kosmetyk, który gości nie tylko w damskich, ale też męskich kosmetyczkach. Nasze dłonie, niezależnie od płci są dość kapryśne i wymagają dobrej pielęgnacji praktycznie przez cały rok. Na delikatną skórę dłoni, negatywnie wpływa wiatr, mróz, woda, mydło, bądź też środki, którymi doprowadzamy nasz dom do czystości. To i wiele innych czynników sprawia, że dłonie szybko się wysuszają i niszczą. Aby móc cieszyć się zadbanymi i nawilżonymi dłońmi, powinniśmy używać kremów do rąk. Dzisiaj pokażę kilka produktów, które myślę, że pomogą w uzyskaniu efektu pięknych dłoni.



Mixa, krem do rąk, intensywne odżywienie, sucha i bardzo sucha skóra dłoni- promocyjna cena kremu wynosi 10-11 złotych, regularna około 15 złotych. Krem ma bogatą i gęstą konsystencję, ale łatwo się rozprowadza i szybko wchłania. Praktycznie od razu przynosi dłonią ulgę, są one miękkie i nawilżone. Po aplikacji czujemy, że jest na naszych dłoniach, nie jest to jednak absolutnie efekt lepkiej powłoczki na skórze.

Regenerum, regeneracyjne serum do rąk- mi osobiście ten produkt nie przypadł do gustu, ale znam sporo osób, które go lubią np. moja mama. Krem kosztuje około 15 złotych. Użyłam go pierwszy raz po tym, gdy wyszłam na mróz bez rękawiczek. Moje dłonie były wtedy mocno przesuszone i czerwone. Po aplikacji kremu, zaczęły mnie piec i nie zauważyłam szczególnego odżywienia, czy nawilżenia. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Ja go nie polubiłam, ale być może u Was będzie inaczej.

Pat & Rub, balsam do rąk, relaksujący- jest to najdroższy krem jaki posiadam w swojej kolekcji. Kosztuje około 40 złotych, ale jest to  balsam, który ma świetny skład, piękny zapach i bardzo dobre opakowanie. Kryje w sobie pompkę, która pozwala na zużycie produktu do samego końca. Pachnie świeżo i słodko. Zawsze kiedy nasmaruje nim ręce, dostaje pytania jakich użyłam perfum, a to właśnie jest zapach jaki daje balsam z Pat & Rub. Ma gęstą, ale szybko wchłaniającą się konsystencję. Po jego użyciu, moje dłonie są świetnie nawilżone.

Anida, krem do rąk i paznokci, wosk pszczeli i olej makadamia, dla bardzo suchej skóry- a oto jednej z najtańszych kremów jaki posiadam. Kosztuje mniej niż 5 złotych, a świetnie działa, pięknie pachnie i również ma całkiem niezły skład. Już na drugim miejscu w swoim składzie ma olej makadamia. Jego lekka konsystencja szybko się wchłania i pięknie nawilża oraz odżywia skórę dłoni.

Anida, krem- koncentrat do rąk i paznokci, intensywna regeneracja, skóra bardzo sucha i zniszczona- krem kosztuje mniej niż 5 złotych, a spisuje się rewelacyjnie. Jest to mój hit, który pomógł mi w pielęgnacji moich suchych i zniszczonych po zimie dłoni. Już po pierwszym użyciu skóra moich dłoni poczuła ulgę, stała się nawilżona i odżywiona.

Dbajcie o swoje dłonie, właśnie poprzez kupno dobrego kremu. Dzięki temu będą dużo lepiej wyglądać i po kilku latach, nie będą zdradzać naszego wieku.

A jakich kremów do rąk Wy używacie?

5 komentarzy:

  1. ja uwielbiam kremy do rąk, żadnego z tych nie miałam, ale mam calkiem pokaźny zestaw innych : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo dobrego słyszałam o kremie do rąk z Pat&Rub, może kiedyś sama się nie niego skuszę ;)
    Ja na co dzień używać Lirene i uwielbiam! A na noc smaruję łapki Palmersem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosowałam tylko krem do stóp z Lirene.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Neutrogena to również mój ulubieniec.

      Usuń