Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palms. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palms. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2012

Ulubieńcy lipca 2012

Dzień doberek!
Kolejny wakacyjny miesiąc mija, więc czas na... ulubieńców!
Ale zanim poczytacie o produktach, to chciałabym serdecznie powitać wszystkich nowych czytelników! Ciesze się, ze mną jesteście i mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej! ;)


Eucerin, Aguaporin Avtive, Odświeżający krem nawilżający Light do skóry normalnej i mieszanej.
Poleciła mi go Pani na dermo-konsultacjach w aptece. Jego regularna cena waha się między 50, a 60 złotymi. W tej cenie zdecydowanie go nie polecam. Mi udało się go kupić na promocji za 30 złotych. Ładnie nawilża, szybko się wchłania, nadaje się pod makijaż, może być stosowany i na dzień i na noc.Skóra się po nim nie błyszczy, a wygląda bardzo ładnie. Tak więc jest bardzo lekki i dobrze nawilża, ale nic poza tym, wiec nie ma sensu wydawać na niego 60 złotych.Warto wspomnieć, że ma w sobie składnik, który otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie chemii.

Vichy, Normaderm, Żel głęboko oczyszczający.
Za moją 400 ml butlę zapłaciłam 34 złote. Żel dobrze się sprawdzi u osób z cerą tłustą i mieszaną, na której często pojawiają się niemiłe ''niespodzianki". Jest bardzo wydajny i kupujemy go w opakowaniu z pompką. Czasem stosuje go codzienne przez jakiś czas, a czasem raz w tygodniu itp. Bardzo dobrze oczyszcza, pomaga w pozbyciu się wszelkich zaskórników i pryszczy, oraz zapobiega pojawianiu się nowych. Zmywa resztki makijaży i naprawdę robi wiele dobrego dla naszej cery.

Herba Studio, Balsam do paznokci 2x5
Kosztuje około 7- 10 złotych. Ma wzmocnić paznokcie, zapobiegać rozdwajaniu, wspomóc ich wzrost i odżywić. Ma dość suchą i twardą konsystencję, które rozpuszcza się pod wpływem ciepła, gdy wcieramy go w paznokcie.  Dobrze radzi sobie z odżywieniem paznokci i poprawą ich ogólnego stanu. Nie zdziała cudów, ale jest bardzo przydatny w pielęgnacji.

My secret, Dwustronny szklany pilniczek
Kosztował około 10 złotych. Kupiłam go, ponieważ mój stary z Rossmana miał mały wypadek. Już od jakichś 3 lat bez przerwy używam szklanych pilniczków i muszę powiedzieć, że ten z My secret jest naprawdę dobry i sprawdza się na moich paznokciach.



Catrice,  Revoltaire, Smokey Eyes Palette
Pisałam o niej  tutaj. Jest o zestaw 3 cieni i jednego eye-linera w cenie 20 złotych. Mówiąc krótko, paletka jest fenomenalna i warto ją mieć.

Maestro, pędzel do różu 120 rozmiar 20
Dostałam go od mojej przyjaciółki na urodziny i go uwielbiam. Nadaje się zarówno do nakładania różu jak i bronzera. Jest cudowny i naprawdę ułatwia robienie makijażu. Wykonany jest z naturalnego włosia, jest bardzo miękki i dobrze się myje. Nie znam jego ceny.

Ce Ce, Salon, Profejsonalna odżywka z wyciągiem z alg morskich
Za litrową butelkę tej odżywki zapłacimy w promocji 19 złotych. Regularna cena produktu to 25-30 złotych. Ja swoją odżywkę kupiłam kilka miesięcy temu w SupherPharm. Zauważyłam, że ostatnio odżywki te w nowych opakowaniach i innych wersjach pojawiły się również w Naturze. Odżywka jest idealna dla osób, które chcą zadbać o włosy, a nie mają na to czasu. Wystarczy ją trzymać na włosach przez 3 minuty.Produkt ten nie zdziała cudów, ale ładnie nawilży, nabłyszczy i odżywi włosy ot tak na co dzień. Odżywka jest bardzo wydajna i myślę, że można ją kupić w naprawdę dobrej cenie i to za 1 litr!.

Palms, żel chłodzący po opalaniu
Jak dobrze wiecie lipiec w tym roku przyniósł naprawdę wysoki temperatury, a ja musiałam bardzo dużo czasu spędzić na powietrzu wykonując różne prace. Starałam się chronić przed słońcem, ale przebywając na dworze nawet przez 10 godzin, trudno o dobrą ochronę  i trochę się spaliłam. Szczególnie ucierpiały moje plecy, ale dzięki temu produktowi, skóra mi nie zeszła, a opalenizna została. Żel kupiłam w ubiegłym roku nad morzem i nie widziałam go sklepach kosmetycznych w okolicach mojego miasta. Zapłaciłam za niego 12 złotych, podejrzewam, że można go nabyć taniej, bo jak wiadomo tego typu produkty nad morzem kosztują więcej. Żel zawiera aloes i  panthenol, dzięki czemu chłodzi , łagodzi oparzenia i nawilża. Naprawdę świetny produkt!

Joko, Marrakech dream, błyszczyk do ust
Mam kolor J 94, czyli taki nude. Cena to 10-11 złotych. Błyszczyk ma w sobie maleńkie drobinki, które w ogóle nie są widoczne na ustach. Ma kremową konsystencję i utrzymuje się jak na błyszczyk przystało, przez jakąś godzinkę. Jest naprawdę dobry, z tym że wyciągając aplikator jest na nim zdecydowanie za dużo produktu, dlatego trzeba uważać przy nakładaniu, aby nie przesadzić.

Avon, pachnąca mgiełka do ciała, Fiołek i Liczii.
Kosztuje około 10 złotych i świetnie spisuje się w upalnie dni. Odświeża i ma delikatny zapach. Jak na tego typu produkt ma niezłą trwałość i możemy ją śmiało wrzucić do torebki.

Oto moi ulubieńcy, dajcie znać co o nich myślicie.
Napiszcie mi też proszę , czy u Was wszystko w porządku po przejściu tych burz, trąb powietrznych i innych nie przyjaznych zjawisk pogodowych.