Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 maja 2012

Mój pierwszy BlogBox ;D

Czeeeść!
Dziś mam bardzo dobry humor, ponieważ otrzymałam swojego pierwszego BlogBoxa. Wymieniłam się z jedną z moich ulubionych blogerek. Jeśli jesteście lakieromaniaczkami i nie tylko to zapraszam Was na blog Ady.

Już piękne różowe i ciężkie pudełeczko, było zapowiedzią interesującej zawartości.

Dostałam liścik, dużo cukiereczków i....


Bielenda, Cukrowy peeling do ciała, Granat, skóra normalna- bardzo podoba mi się zapach produktu, który przypomina mi peeling z linii do profesjonalnego stosowania, również z Bielendy.

Oriflame, nature secrets, eneregetyzujący krem do rąk z miętą i maliną- już dawno nie miałam styczności z produktami Oriflame. Krem do rąk do produkt, który zawsze się przyda. A zapach maliny to po prostu mój zapach.

Joanna, Naturia body, sól do kąpieli o zapachu truskawki- kocham truskawki! Teraz będę mogła się w nich kąpać :)

Montagne  Jeunesse, maseczka czekoladowa i truskawkowa- znowu moje kochane truskaweczki i jeszcze czekolada. Uwielbiam maseczki, a właśnie te już od dawna chciałam wypróbować.

Virtual, Fashion mania- idealny podarunek dla lakieromaniaczki :)  Lakier pochodzi z najnowszej kolekcji, ja mam kolor 150-chamelon charm. Jest lawendowy i posiada cudowne różowe, fioletowe i  niebieskie drobinki.

Joko, find your color- już dawno chciałam sobie kupić lakier właśnie z tej serii. Dostałam kolorek J143- spicy orange. Kolor powiedzmy, że czerwony, ale wpadający w pomarańcz. Będzie pięknie wyglądał na moich paznokciach.

Bardzo dziękuję Adzie za pudełeczko. ;* ;* Trafiła w moje gusta, jakby znała mnie od lat. Ja biorę się za testowanie, na pierwszy ogień, pójdą oczywiście lakiery!


niedziela, 11 września 2011

Tanie i dobre, dobre i tanie część 3

Lubimy mieć dużo kosmetyków. Dobrze by było, gdyby jeszcze te kosmetyki, były naprawdę dobre. Najbardziej cierpi na tym nasz portfel. Ale można temu zaradzić. W serii ,,Tanie i dobre, dobre i tanie" pokazuje Wam produkty, który mimo swojej niskiej ceny są naprawdę godne uwagi. To już 3 część tej serii, ale 1 wpisana na tym blogu. Przy najbliższej okazji postaram się zrobić wpis o produktach z poprzednich części. A już teraz zapraszam Was do obejrzenia filmiku i przeczytania wpisu.

Olej rycynowy
Na pewno go znacie i lubicie. Ja też należę do fanów tego aptecznego produktu, który przeznaczony jest do celów nie związanych z naszą urodą. Za niecałe 2 zł mam produkt, który jest niezastąpioną odżywką do naszych rzęs, brwi i włosów. Wspaniale odżywia i sprawia, że nasze włoski nie tracą koloru. Za taką cenę to prawdziwe cudeńko!

Pędzelki z H&M
Tak jak mówiłam w filmiku, ja nie posiadam wielu pędzli. Trochę mi na to szkoda pieniędzy i uważam, że mogę ładnie się pomalować bez 1000 pędzli do 100 czynności. Takie pędzel z H&M jest świetny dla osób początkujących, podróżujących i mających podobne podejście do pędzli co ja.
Pędzelki wykonane są z włosia syntetycznego. Z jednej strony mamy języczkowaty pędzel do podkładu a z drugiej do pudru czy różu. Takie 2w1 kosztuje około 12 złotych. Włosie nie wypada, pędzle dobrze się myją i spełniają swoje zadanie tak jak należy.

Wibo- Eye liner
Za 4-5 złoty możemy mieć piękne czarne kreski. Jest bardzo wydajny, ma piękny czarny kolor i jest trwały. Jak dla mnie jedynym minusem jest zbyt duża ilość produktu, która nabiera się na pędzelek. Ale zawsze można sobie trochę tego tuszu zdjąć. Można nim zrobić zarówno cienkie jak i grube linie. Super!

Ziaja- Sopot, krem brązujący, relaksujący
Jest to super sprawa, gdy chcemy przedłużyć trwałość naszej wakacyjnej opalenizny, bądź trochę przybrązowić naszą buzię np. w zimie. Krem kosztuje 7-8 zł. Ma przyjemny zapach, lekką konsystencję, dzięki czemu ładnie się rozprowadza. Nasza skóra już po kilku godzinach staje się ładnie brązowa i promienista. Nie musimy martwić się o plamy , czy smugi. Nie zrobi nam krzywdy.

Joanna z apteczki babuni- Szampon normalizujący do włosów przetłuszczających się
Nie jest to może rewelacja, ale jak na szampon za 5 złotych jest godny polecenia. Dobrze oczyszcza, ma składniki pielęgnujące, włosy są świeże, puszyste i lśniące. Wiele osób narzeka, że słabo się pieni i jest mało wydajny. Ja mam inne zdanie, a mam włosy długie. Nałożony na mokre włosy, pieni się bardzo ładnie i nie potrzeba wylewać połowy butelki. Przeszkadzać może zapach i raczej wodnista konsystencja.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Ulubieńcy wakacji 2011

Moi drodzy czytelnicy! Jak wiecie przeniosłam swój blog z onetu, dlatego połączę nowy wpis z kilkoma wpisami z poprzedniego bloga. Dzisiaj mam dla Was moich ulubieńców całych wakacji. W poszczególnym miesiącu prezentuje zawsze 5 rzeczy. Odsyłam Was do najnowszego filmiku z ,,Ulubieńcami sierpnia 2011", a także do dwóch filmików z poprzednich miesiąców.

Ulubieńcy czerwca 2011


Joanna - Naturia - Peeling myjący z czarną porzeczką
i z truskawką Te produkty zdobyły moje serce, dzięki niesamowitemu zapachowi! Cena to od 3 do 5 zł. Nie są one mocnymi peelingami, są bardzo delikatnie, ale kocham ich zapach. Idealne na wakacje i dzięki małemu r
ozmiarowi, również w podróż.
Ziaja- masło kakowe (spray przyspieszający opalanie)
Sprawdza się super, a do tego pielęgnuje skórę. Niestety nie ma filtrów, dlatego trzeba zastosować jeszcze dodatkowo filtr. Dzięki niemu skór po opalaniu nie jest przes
uszona, wygląda pięknie i zdrowo, a co najwspanialsze, pomaga nam zdobyć piękny brązowy odcień skóry. Cena to około 8 zł.
Nivea Hair Care, Diamond Gloss, Odżywka 'Diamentowy blask' Na moich włosach spełnia swoje zadanie. Włosy dobrze się rozczesują , są błyszczące i dobrze nawilżone. Polecam! Kosztuje 8-9 zł

C-Thru shower gel
Pięknie pachnący żel po prysznica za około 4 zł, a przynajmniej za tyle kupiłam go w czerwcu właśnie. Teraz jest dostępny w większości sklepów za około 6zł. Miałam już chyba wszystkie zapachy i jestem nimi zachwycona. Nadają skórze pięknego zapachu, a szczególnie gdy połączy się je z wodą c-thru. Piękny zapach i dobrze oczyszczona skóra!

Bell Graffi Nails Set ( Zestaw lakierów do artystycznego zdobienia paznokci
) Ja mam zestawy numer 11 i 1. Są to te słynne ,,pękacze". Na zestaw składa się lakier bazowy i lakier, który pęka. Ja za swoje zestawy zapłaciłam po 15 zł. Podoba mi się efekt, jaki dają te lakiery. To na pewno coś nowego i ciekawego, a nie trzeba poświęcać dużo czasu na malowanie paznokci. Szczególnie ten lakier pękający wysycha bardzo szybko.

Ulubieńcy lipca 2011

Max Factor- Max Effect Lip Gloss to błyszczyk, który kosztował około 25 zł. Mój kolor to 10- Orange Snack. Jest to piękny pomarańcz ze złotymi drobinkami. Na ustach wygląda naprawdę ładnie, dodaje blasku i delikatnego koloru. Najlepiej nakładać go palcem, wtedy efekt jest dużo lepszy i trwalszy. Świetnie nadaje się na wakacje. Nie skleja ust i jest całkiem trwały. Polecam!

Lakier Wibo z serii różanej. Mój kolor to 9 , ja go kupiłam w promocji, normalnie kosztuje około 5zł. Jest naprawdę trwały i łatwy w aplikacji. Paznokcie pięknie błyszczą i pachną różami! Buteleczka tego lakieru jest również urocza, możecie to zobaczyć filmiku. Musicie go mieć! ;)


Ados Extra Long Lasting to lakiery do paznokci
, które kupiłam na 5.99. Jednak można je kupić taniej. Mam kolor pomarańczowy 585 i miętowy 595. Kolory są naprawdę super. W przypadku tego pierwszego wystarczy jedna warstwa, przy tym drugim potrzeba już dwóch. Szybko wysycha, a jego trwałość to około 3-5 dni, bez użycia utwardzacza. Maluje się nim łatwo i nie pozostawia smug. Jego wadą może być krótki termin ważności.
Avon, Foot Works, Cherry Ice, Exfoliating Scrub (Peeling do stóp `Wiśniowa świeżość`). Kupiłam go za 5 zł w promocji, normalnie kosztuje koło 7 zł. Jest świetny! Poprawił wygląd moich stóp. Wygładził je i nawilżył. Do tego ma piękny zapach i wygląda jak sorbet ;) Myślę, że gdyby miał nieco większe drobinki byłby jeszcze lepszy, ale dla zwolenniczek niezbyt ostrych scrubów na pewno się spodoba.
Carex Hand Gel, Antybakteryjny żel do rąk, który możecie kupić za około 8-9 zł. Sprawdza się świetnie w podróży, pracy, czy szkole. Jest mały, dlatego może nam towarzyszyć zawsze i wystarcza na 100 aplikacji! Nie skleja rąk, a pozostawia je pachnące, odświeżone, nawilżone i co najważniejsze czyste. Uważam, że każdy powinien mieć coś takiego w torebce.


Ulubieńcy sierpnia 2011

Olejek kąpielowy rozmarynowy z dzikim głogiem
Kupiłam go w sklepie Benedyktyńskim za 15 zł. Jego zadaniem jest stworzenie piany, nawilżenie naszej skóry i poprawienie naszego samopoczucia. Faktycznie tworzy świetną pianę, delikatnie nawilża i natłuszcza skórę, oraz ma działanie relaksujące. Ma subtelny dość przyjemny zapach, który niweluje ból głowy i zmęczenie. Super sprawa!

Nivea Diamond Gloss Szampon Jest to niedrogi szampon, który dostałam w prezencie za zakupy. Kosztuje około 12 zł. Ja mam włosy przetłuszczające się i rzadko stosuje szampony przeznaczone do innych włosów. Ten szampon nadaje włosom piękny blask, pozostawia je miękkie i nawilżone. Na moich włosach spisał się dobrze, aczkolwiek wiadomo, że włosy przetłuściły się szybciej niż po użyciu, specjalnego szampony. Jednak uwielbiam go za blask, który nadaje włosom. W połączeni z odżywką, którą opisywałam Wam wcześniej, efekt jest jeszcze lepszy.

N.Y.X. Nude on nude

Wspaniała paleta cieni i szminko-błyszczyków. Zrobiłam już o niej oddzielny film, a w niedługo pojawi się też wpis na blogu. Dlatego teraz powiem krótko, że to świetny produkt, który kosztował mnie 75 zł.


Neutrogena- Głęboko nawilżająca emulsja do ciała sensitive

Wybrałam wersję do skóry suchej i wrażliwej, ponieważ chciałam dobrze nawilżyć skórę po opalaniu. Ten produkt sprawdza się u mnie świetnie. Bardzo dobrze nawilża i to faktycznie na 24 godziny. Skóra wygląda pięknie i zdrowo. Emulsja jest bezzapachowa i powinna sprawdzić się u alergików. Bardzo szybko wnika w skórę i nie pozostawia uczucia lepkości. Do tego ma bardzo poręczne opakowanie z pompką. W promocji kosztuje około 15 zł, normalnie około 21 zł.


BeBeauty Green Nature- Odżywczy krem do rąk
Jest to rewelacyjny krem z Biedronki, który kupiłam za 5 zł. Był on dostępny podczas akcji ,,Tajemnice urody część 2", ale u mnie w Biedronce nadal można go znaleźć. Krem bogaty jest w naturalne składniki jak np. olej palmowy czy masło Shea. Szybko się wchłania i działa rewelacyjnie! Polecam!

Dziękuję Wszystkim komentatorom i obserwatorom! Wszystkim uczniom życzę udanego roku szkolnego!