piątek, 1 maja 2015

Ulubieńcy kwietnia 2015.

Cześć!
Korzystając z wolnego czasu, (ach ten długi weekend :)) zapraszam Was na wpis poświęcony moim ulubionym kosmetykom miesiąca kwietnia. :)


Barbra Pro, Tonik do zmywania paznokci z olejkiem ze słodkiej pomarańczy- jest to produkt, który jednocześnie zmywa lakier z paznokci i pielęgnuje płytkę i okolice wokół paznokci. Nie zawiera acetonu za to wiele dobroczynnych, nawilżających i odżywiających składników. Szybko zmywa lakier i pozostawia natłuszczone paznokcie, które dodatkowo pięknie pachną. Kiedy chcecie zaraz po zmyciu nałożyć kolejny lakier, lepiej chwilę odczekać. Niech tonik ma chwilę, aby zadbać o nasze paznokcie, a następnie warto umyć ręce. Za 100 ml zapłacimy około 12-14 złotych. Ja swój tonik kupiłam przez internet.

Vichy, upiększający olejek micelarny do demakijażu- prawdziwy hicior tego miesiąca. Jest to produkt z wygodnym aplikatorem. Nabieram na dłoń trzy pompki olejku i wcieram go w swoją buzię i oczy. Olejek zaczyna rozpuszczać makijaż w kilka sekund. Po chwili zwilżam dłonie i znów masuje buzię. Dzięki temu powstaje piania, która dokładnie zmywa mój makijaż, niezależnie od tego, czy jest mocniejszy, czy delikatniejszy. To wszystko trwa naprawdę chwilę, a nie dość, że mój makijaż jest idealnie usunięty, to twarz jest pięknie nawilżona. Jest to dość drogi kosmetyk, bo kosztuje około 50 złotych, ale myślę, że jeszcze nie raz do niego wrócę.

Rimmel, Lasting Finish Nude 25 h, podkład do twarzy- mam cerę mieszaną i ten podkład sprawdza się u mnie bardzo dobrze. Stosuje go na co dzień, bo daje naturalny efekt i średnie krycie. Utrzymuje się cały dzień, moja buzia nie zaczyna się szybko błyszczeć i wygląda bardzo dobrze. Mam odcień 100 Ivory. W promocji kosztuje około 15 złotych, a w cenie regularnej 25-30 złotych. 


Dzisiejszy wpis dobiegł końca. Zaprezentowałam Wam tylko trzy produkty, ale są one naprawdę godne uwagi. Mam nadzieję, że jeśli je wypróbujecie, to staną się również Waszymi hiciorami. :)

Słonecznego długie weekendu! Pa! ;* 

2 komentarze:

  1. Miałam próbkę tego podkładu, ale niestety za ciemny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam żadnego z Twoich ulubieńców:(

    OdpowiedzUsuń