poniedziałek, 3 września 2012

W roli głównej.... Luiza odc.4

Witam serdecznie!
Zapraszam na kolejny wywiad ze znaną blogerką i youtuberką :)

W roli głównej wystąpi Luiza, prowadząca blog bigbeautifullulu.blogspot.com/ oraz kanał www.youtube.com/user/BigBeautifulLulu.

Piękna i zawsze uśmiechnięta kobieta w rozmiarze XL. Nikt z taką gracją nie prezentują ubrań , jednocześnie nucąc pod nosem muzyczne hity. Przekonuje do noszenia sukienek, używania dobrych kosmetyków i akceptowania siebie, takim jakim się jest. Poznajcie BigBeautifulLulu! :)

 Część 1 kilka pytań prywatnych

- „Stoi mocno nogami na ziemi. Zamknięta w sobie, ale nie jest marzycielką. Urodzona posiadaczka, której trzeba ofiarowywać praktyczne prezenty. Długo przeżywa rozczarowania i porażki. Jest dość mściwa...”. Takie znaczenie Twojego imienia znalazłam w internecie, a jaka jest prawdziwa Luiza?
Prawdziwa Luiza jest totalną marzycielką i mam nadzieję, że pomoże mi to kiedyś w napisaniu książki, która stanie się bestsellerem, ale na razie nie mam czasu na pisanie książki…może na emeryturze. Uwielbiam posiadać, ale zdecydowanie bardziej wolę czuć, więc zamiast miksera wolałabym  szczerego całusa i spacer.


- Podobno miałaś być lekarzem. To było Twoje marzenie, a może kogoś z Twojego otoczenia? 
Tata chciał żebym była nauczycielką, mama chciała abym została policjantką, natomiast ja chciałam być lekarzem tyle że weterynarii.

- A jaki zawód jest według Cienie najbardziej przyszłościowy? 
Szczerze? Nie mam pojęcia. Nigdy mnie to nie zastanawiało, bo uważam że człowiek powinien robić to co kocha. Wtedy będzie szczęśliwy, a w życiu przecież chodzi o szczęście, a nie o kasę.

- Jesteś typem rannego ptaszka, czy też Twoje życie zaczyna się dopiero nocą?
Zdecydowanie ożywam nocą. Dzień mnie rozprasza, za dużo się dzieje, jest głośno. Dlatego spacery, naukę, czytanie i relaks zostawiam na noc.


- Jakie jest Twój przepis na idealnie spędzony wieczór?
Nie mam jednego. Jeżeli spędzam go sama, to idealny wieczór to będzie długa kąpiel, peeling, maseczki, balsamy - czyli wszystko co sprawia, że czuję się piękna i oczywiściee dobra książka do tego.
Jeżeli ze znajomymi - to dobra zabawa niezależnie od miejsca, a jeżeli z moim ukochanym, to samo spędzanie z nim czasu jest już wystarczająco idealne.









Cześć 2 kilka pytań urodowo-modowych

- Mówiłaś, że chciałabyś projektować ubrania. Co pasjonuje Cię w tworzeniu mody?
Możliwość metamorfozy. Uwielbiam, to że ubranie może zmienić wszystko. Może dodać nam pewności siebie, może pozwolić nam się ukryć, podkreślić swoje atuty itp..

- Jak wyglądałaby Twoja kolekcja?
Byłaby na pewno bardzo kobieca i kolorowa. Starałabym się aby kobiecość emanowała nie tylko z sukienek, ale i z dresów.

- Jakich ubrań jest Twoim zdaniem za mało w polskich sklepach?
Takich w dużych rozmiarach, nie da się ukryć, że zazwyczaj tylko takie mnie interesują, ale często wchodząc do sklepów które są dla osób puszystych widzę same bezkształtne, szare wory. Kobiety  Plus Size też chcą czuć się pięknie i  seksownie niestety często producenci uważają, że skoro jesteśmy duże, to powinniśmy cieszyć się z tego, że w ogóle możemy się w coś wcisnąć i nie marudzić!

- Jakich kosmetyków powinny się wystrzegać współczesne kobiety?
Takich, które im szkodzą. Myślę, że każda kobieta powinna dostosowywać kosmetyki do swojego rodzaju cery. To co ma zbawienny wpływa na mnie, może zaszkodzić komuś innemu.
Ogólnie unikałabym tylko  bardzo tanich kremów do twarzy. Twarz to coś w co warto inwestować i warto rozpieszczać ją kremami ze sprawdzonymi składkami, dobrej jakości.

- Do jakich marek produkujących kosmetyki pielęgnacyjne, masz największe zaufanie?
Na chwilę obecną jest to BioDermic Dermalogica, The Body Shop, La Roche Posay,Lirac.

- Gdzie najczęściej robisz zakupy kosmetyczne?
Zazwyczaj tam gdzie mam po drodze, a jak mam nie po drodze, to z ratunkiem przychodzi mi Internet. Zaglądam i do osiedlowych drogerii i  do Sephory, czy MAC’a. Zależy czego potrzebuję.

- Korzystasz z rad pań pracujących w drogeriach, czy zdajesz się na swoją intuicję, lub informacje znalezione w internecie?
Czasami korzystam z porad pań pracujących w drogeriach ale tylko jeżeli widzę szczerość i ich oczach jak polecają kosmetyk ;) Najlepszym źródłem informacji o kosmetykach są blogi i kanały  sprawdzonych dziewczyn zajmujących się tematyką kosmetyczną.






Część 3 kilka pytań tematycznych- Szkoła


- I znów mamy wrzesień. Dzieci i młodzież wraca do szkół.  Z chęcią wróciłabyś do tego okresu życia?
Oj tak. To był czas kiedy nie miało się problemów, żyło się bez stresu, pośpiechu ...chociaż czekaj …teraz też tak żyje ;) wróciłabym, bo to były cudowne chwile, ale trzeba iść dalej i przeżyć życie najlepiej jak się da.

- Czy poznałaś w swoim życiu nauczyciela, którego do dnia dzisiejszego podziwiasz?
Tak, i to nawet dwoje. Pierwszy był ksiądz, który uczył mnie chyba w 5-6 klasie szkoły podstawowej. Czuło się, że to co robi, robi z powołania i kocha to. Można mu było zadać każde pytanie, pójść wyżalić się, popłakać, poopowiadać o swoich niespełnionych miłościach, a on zawsze wysłuchał, pocieszył, przytulił. Pamiętam, że nawet jak poszłam do gimnazjum, to czasami jeszcze z nim rozmawiałam. Była też nauczycielka geografii, króla potrafiła tak zaciekawić tematem, że nawet najwięksi rozrabiacy w klasie siedzieli cicho i słuchali jej z rozdziawionymi ustami.

- A spotkałaś takiego, który do dziś przyprawia Cię o ból głowy i nocne koszmary?
W szkole nie. Ale na studiach przed egzaminem u jednego z wykładowców chorowałam 3 dni. Nic nie jadłam, wymiotowałam, miałam drgawki. Na szczęście to było dawno, na licencjacie i już go nie pamiętam, ale miałam z nim koszmary.

- Czy utrzymujesz kontakt z ludźmi poznanymi w szkole? 
Nie ze wszystkimi, ale z częścią tak. Na przykład jakiś czas temu spotkałam kolegę z pierwszej klasy szkoły podstawowej i mimo że nie widzieliśmy się około 15 lat, to rozmawiało nam się jakbyśmy powiedzieli sobie „ostatnie cześć” wczoraj, a nie 15 lat temu. Teraz odnowiliśmy znajomość i czasami się spotykamy. Są jeszcze coroczne, klasowe spotkania z ludźmi z LO.

- Byłaś pilną uczennicą, czy zdarzało Ci się czasem ściągać?
Jeżeli chodzi o ściąganie, to się go panicznie bałam! Haha, wszystko po mnie widać, zdarzyło się nawet, że ściąga mi wypadała, ale jeżeli byłam naprawdę zdesperowana to ściągałam.

- Jakie jest Twoje najmilsze wspomnienia z okresu chodzenia do szkoły? 
Wszelkiego rodzaju wyjazdy, pikniki, biwaki.



Kiedy miałam 18 lat...... Myślałam, że jestem pępkiem świata, na szczęście życie nauczyło  mnie pokory

Moja ulubiona sukienka.... przez całe wakacje moją ulubioną sukienką była „sukienka Tarzana”. która idealnie sprawdza się podczas upałów.

Każdego dnia... staram się cieszyć z drobnostek, bo to one są dla mnie siłą napędową.

Jestem smutna kiedy... widzę cierpienie w oczach innych ludzi i zwierząt.
                                        ( Luiza w słynnej i mega kobiecej ,,Sukience Tarzana")


Droga Lulu, bo tak lubię Cię nazywać, dziękuję za udostępnienie mi pięknych zdjęć i udzielenie wywiadu, mam nadzieję, że zagościsz jeszcze nie raz na moim blogu. :)

A wszystkim czytelnikom, życzę miłego dnia, bądź wieczoru! Pa ;*



9 komentarzy:

  1. To ja dziękuję za możliwość wypisania się :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lulu jest moją idolką wśród blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wywiad :) Uwielbiam Lulu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znałam tej Pani, ale wygląda na szalenie sympatyczną i zadowoloną z siebie kobietę-pędzę na jej bloga :)

    OdpowiedzUsuń