niedziela, 12 stycznia 2014

Julka znów idzie na studniówkę!

Cześć! :)
Dziś na moim blogu ponownie gości, moja przyszywana siostra Julka. Wczoraj miałam wielką przyjemność malować ją na studniówkę. Co prawda, jeszcze nie był to jej wielki bal, ale została zaproszona jako osoba towarzysząca. Julcia już po raz kolejny mi zaufała i bardzo mnie to cieszy. Malować tak śliczną dziewczynę, to sama przyjemność! :)

Na tę okazję wybrałyśmy dość mocny i błyszczący makijaż, który jednak nie odbierał Julce jej młodzieńczego wdzięku.


Na buzi gości lekki podkład rozświetlający. Do tego bronzer, róż i odrobinka rozświetlacza.

Na oczach mamy brokatowy pyłek, srebrny i czarny cień. Do tego kreska zrobiona eye-linerem i tusz.
Usta Julki mają piękny naturalny kolor, dlatego podkreśliłam je pomadką w podobnym odcieniu. Efekt? Usta jak maliny! ;)


Aby makijaż przetrwał całą noc, buzię spryskałam fixerem.

I jeszcze specjalnie dla Was, całuśna fotka w lusterku :)

Wraz z dniem wczorajszym rozpoczął się dla mnie intensywny sezon na makijaże studniówkowe. Bardzo się z tego cieszę i mam nadzieje, że będę mogła Wam pokazać chociaż mały skrawek mojej pracy.

Julcia, dzięki za wszystko!  ;* ;* ;*

Która z Was w tym roku, bawi się na swojej studniówce? :)

5 komentarzy:

  1. Makijaż po prostu rewelacja, ale Julka - piękna dziewczyna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu swoim i Julki :)

      Usuń
  2. Hej :) Super to wygląda :)
    Fajny pomysł na "oko" ;)
    Ja właśnie jestem kilka dni przed swoją studniówką i nie mam pomysłu na makijaż :(
    Dodam, że mam czarną sukienkę i ciemne włosy, dodatki lekko połyskujące więc myślę, że taki makijaż byłby w sam raz :)
    Miałabym pytanie czy nie mogłabyś pokazać krok po kroku jak wykonać ten makijaż.? :)
    Byłabym baaardzo wdzięczna, gdyż dopiero zaczynam swoją przygodę z makijażem i nie za bardzo wiem co i jak dokładnie, a wiadomo, że malowanie się na codzień raczej rózni się od makijażu na studniówkę czy inne tego typu okazje :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jeśli studniówkę masz już w tą sobotę to niestety nie wyrobię z tego typu wpisem. Na szczęście możesz znaleźć mnóstwo tego typu porad w internecie i myślę, że uda Ci się wyszukać coś podobnego.
      Pozdrawiam i życzę udanej zabawy! :)

      Usuń